KLAUN CZ.2
Powiedział on do mnie...Ty też tak skończysz,jeśli nie będziesz posłuszny.Serce biło mi jak nigdy.Postanowiłem,że będę robił to czego on chce.Kazał wyjść mi z tego pokoju i iść po schodach na dół.Schody te się nie kończyły , szedłem i szedłem.Gdy już zeszedłem z schodów , zobaczyłem kuchnię , w której panował wielki bałagan.Następnie kazał iść do najbliższego sklepu i kogoś okraść i zabić.Ale powiedział,że mam nie kombinować i nie próbować uciekać , bo i tak mnie znajdzie.Więc poszedłem do najbliższego sklepu i nie mogłem tego zrobić,uciekłem z tego miejsca i parę godzin błąkałem się po mieście.W pewnym momencie , zobaczyłem go , gdy szedł on w moją stronę (...)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz